sobota, 12 października 2013

……trudno uciec przed prawdą o sobie






 Andrea Bocelli & Hayley Westenra | Vivo Per Lei



   POST dedykuję córce: LILIANA DORUCH (Liliana Michalska)



Liliana 
                - kogo nie zapytasz to powie, ja tam wolę znać najgorszą prawdę.....  od najpiękniejszego kłamstwa.
Wspaniale, tylko, że nikt nie dodaje – o kimś, ale nie na mój temat. Bo jak dotyka mnie to boli, krzywdzi, rani.  Po co jest mi to w końcu potrzebne, skoro może wiązać się to z cierpieniem. Skoro prawda jest bolesna, to może lepiej jej nie szukać, nie drążyć, nie interesować się przeszłością, ani dzieciństwem, ani panieńskim życiem, które już za nami. Najlepiej człowieka odciąć od jego przeszłości. Nieważne skąd pochodzisz, w jakiej rodzinie się wychowałeś, dlaczego nie z ojcem (a ten siwy to kto to taki) jaką skończyłeś szkołę i jakim człowiekiem byłeś dotychczas. Za to liczy się tylko to, kim możesz stać się jutro. A życie jeszcze długie i jest o czym myśleć

W głowie jednak pozostaje wewnętrzny konflikt i należałoby dać mu kiedyś upust, chociażby dla zachowania higieny psychicznej.


ŻYCIE LUDZKIE to nie żmijowisko i nie ma potrzeby być gadem dla innych !!!

Będąc jeszcze dzieckiem lub dorastającą panną, byłaś niejednokrotnie świadkiem rozmowy matki z sąsiadką czy znajomą, która komentowała złe metody wychowawcze, a potem ile to wywoływało agresji ze strony matki nie ważne czy uzasadnionej czy nie. W żadnym wypadku nie można złego słowa powiedzieć o dziecku, które jest najpiękniejsze, najlepsze i wszystko co zaczyna się od naj….. Całkowity brak krytyki względem siebie, więc najlepiej uprawiać partyzantkę i chować się gdzie pieprz rośnie, aby nie zapytali o coś więcej. A było i dalej jest o co…….  Kiedy wzrasta się w takim otoczeniu, zaczynasz uciekać od prawdomównych ludzi, aby nie usłyszeć prawdy na swój temat. Traktujesz ich jak zagrożenie. Często zrywasz kontakty, bo nie chcesz zmierzyć się z rzeczywistością, bo co będzie jak ktoś cię o coś zapyta, a co ty mu odpowiesz? Kolejne kłamstwo… a ty przecież masz już dość tego !  W kontaktach z ludźmi bardzo często boimy się, aby nikt nie naruszył naszego dobrostanu psychicznego. Oby nie wytknął nam naszych błędów, oby nie skrzywdził swoimi opiniami i osądami. Jak my się przed tym bronimy, odpierany ataki , nie zauważamy jednak, że odrzucamy prawdę na swój temat. No bo przyjęcie prawdy jest ogromnym wyzwaniem, nierzadko połączonym z trudem i cierpieniem. Uchwycenie rzeczywistości jest niezbędnym elementem szczęśliwego życia. Buduj swoje życie tylko na faktach – gdyż kłamstwo opóźnia stworzenie czegoś nowego….. na stabilnym fundamencie prawdy. Są i tacy co wolą żyć w nieświadomości > powiedz mi tyle, ile uznajesz za konieczne < Ile jest ludzi zdradzanych przez partnerów, mających dowody na niewierność, chociaż nigdy o to nie pytali partnera aby zweryfikować podejrzenia. To potworny strach przed prawdą. Najlepiej zamknąć uszy i zasłonić oczy, cierpieć na brak zdolności rozpoznawania prawdy od fałszu. Jeśli chciałaś żyć w fałszu, to teraz lecą tobie łzy prawdy. Każdy z nas zasługuje na to, aby wiedzieć, co się z nim dzieje, jakie to uczucia żywią do nas inni ludzie, jakie miejsce zajmujemy w swojej społeczności, czy jesteśmy szanowani i jak jesteśmy przez nich odbierani ?






LILIANA -
ludzie > winni<  nie mają prawa do zrywania ostatnich więzi, tak jak nie mają prawa narzucania swoich chorych ambicji dzieciom, zadośćuczynienia, ani wybaczenia! Przez swoją nieuczciwość, podłość tracą te prawa. W związkach, w których ktoś pomylił miłość z wygodami, nie trudno sobie wyobrazić, co się stanie, jeśli partner nie spełni tych wymagań. …..ojciec 












POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH JUZ Z PRAWIE WIOSENNEJ POLSKI

poniedziałek, 25 marca 2013

….konsekwentnym być, nie znaczy upartym

                                     
                                                                       Dawid Podsiadlo - Nieznajomy

....córce Lilianie Doruch ( Liliana Michalska )

LILIANA -
kiedy pat­rzysz na in­nych ludzi i myślisz sobie w czym oni są ode mnie lep­si?. Każdy człowiek posiada w sobie ukryte talenty, ale żeby je odkryć należy w to włożyć sporo wysiłku. Być może znacznie więcej odwagi, upartości, i niezbędnej cierpliwości, bez niej ani rusz.
…..upartość -
 
Przez wiele lat można obnażać się z wszystkiego i tkwić w swojej upartości, ale zapewne na końcu pozostaniesz w samym BH i stringach, a może i bez. W życiu ludzi wskazana jest nawet upartość, ale nie do końca i za wszelką cenę ! Ile ro razy przez upartość dążąc do celu ranimy po drodze innych ludzi, sprawiamy im przykrość, aby zrealizować swój cel. Myślę jednak, że mniej zajadliwości, mniej upartości a więcej zrozumienia i serca ......przyniesie lepsze profity. Czy upartość należy całkowicie odrzucić?. Oczywiście, że nie – jest ona bardzo potrzebna w dążeniu do upragnionego celu np : w zdobyciu zawodu , w walce z chorobą, wszędzie tam gdzie nie możemy się łatwo załamać, poddać.

Natomiast , kiedy przez swoją upartość stawiamy na swoim nie biorąc pod uwagę zdania innych zniechęcamy ich do siebie. Pisałem już o toksycznych ludziach, więc tutaj mamy podobną sytuację, jak bardzo ciężko jest pracować z ludźmi upartymi, przebywać w ich otoczeniu i uznawać ich opinię za najważniejszą. Zatem, upartym warto być tylko wtedy, kiedy liczymy się ze zdaniem innych, kiedy wiem, że ja nie zawsze muszę mieć rację i czasami warto posłuchać innych ( może matki, ojca, sąsiada, kolegi – oni też są homo-sapiens)
A co to znaczy być konsekwentnym, ale nie upartym ?
Osoba konsekwentna jest dobrze postrzegana, to człowiek działający logicznie, człowiek rozumiejący i siebie i innych. To ktoś, kto umie realizować swoje plany, wytrwale koordynuje swoje działania. Przez swoją rzetelność i racjonalne działanie osiąga założony plan, chociaż niekiedy różne drogi prowadzą do tego upragnionego celu.
A uparciuch niezależnie od konsekwencji i zmieniających się okoliczności brnie dalej, po trupach do celu.
Ale czasami jest tak, że tym trupem okazuje się być ów uparciuch. 
Jakie to stereotypowe, obsesyjne, zapieczone, skostniałe myślenie i nic poza tym !!!
Konsekwencja to rozwój w działaniu, to zdobywanie nowych doświadczeń, umiejętności i wiedzy.
Konsekwentnie należy iść  z nurtem, by osiągać dobre cele w dobry szlachetny sposób i w ten sposób budować swoją wizję przyszłości.
Miałem sąsiadkę, potwornie upartą złośnicę pogrążającą się w swej bez­nadziej­ności, egois­tyczną, sa­mot­ną, przerażoną ko­bietę, która myślała, że zdobędzie coś, ale zos­tała z niczym i bez pomocy innych z włas­nej winy upadła na dno.

Liliana -  dzielą nas miliardy niewy­powie­dzianych słów, miliony chwil mil­cze­nia,  ty­siące myśli,  dzieli Nas już prak­tycznie wszys­tko.......a co łączy ?      Z mojej strony głęboka ojcowska miłość do córki, a z Twojej upar­ty cha­rak­ter i milczenie  ……..które wszys­tko w nas niszczy, czy tak należy postępować ?

Ludzie….. nie bądźcie tak upar­ci, aby inni was nie mogli do czegokolwiek prze­konać, bo z cza­sem się o tym przekonacie, że nie ma sen­su być upar­tym po grób, nie będziesz miał człowieku ani czasu żałować ani przemyśleć ile za życia straciłeś ?......a ile zła uczyniłeś !

Rozum mój pod­po­wiada mi, abym dał so­bie z NAMI spokój, przecież to nie ma sensu da­lej się zadręczać, bezskutecznie żyć nadzieją, prosić............... a ser­ce UPARTE, na odwrót nie da­je spokoju, nie poz­wa­la zro­bić kro­ku do przo­du, kro­ku, który jest dla mnie może śmiertelny, ale zbawczy zarazem do dalszego nor­malnego  funkcjonowania…. Czy TY to potrafisz zrozumieć ?

Liliana  - sądzę , że czasami układasz moje poszarpane myśli.
Być może po kawałeczku trafiają do Ciebie. 
Układasz obrazy z przeszłości, to taka walka z nieświadomością..

 
Ile inteligencji tyle upartości, mało radości, więcej smutku.
Czy przyjdzie czas wyzwolenia z tych koszmarnych myśli ?
TAK MUSI ! 
bo inaczej nie odróżnisz radości od zwątpienia i udręki.
Udawać szczęśliwą można, ale jak długo można ?
Kocham Cię bardzo !
- ojciec